Nienawiść do Austrii

Wojna hiszpańsko amerykańska

Nienawiść do Austrii czyniła „irredentystów" frankofilami: gdzież, jak nie w Paryżu, szukać poparcia przeciwko krajowi będącemu sojusznikiem Berlina? Na krótko przed wkroczeniem wojsk francuskich do Tunezji Cairoli zapewniał publicznie zaniepokojony parlament, że Francja nigdy nie dokona tak zdradliwego aktu.

Gdy jednak rzeczywistość zadała temu kłam, Cairoli podał się do dymisji i ustępując oświadczył, że w jego-osobie schodzi ze sceny ostatni frankofilski premier we Włoszech. Konflikt z Francją skłaniał Włochy do szukania zbliżenia z blokiem austriacko-niemieckim. Jakże Włochy, których finanse stale znajdowały się na krawędzi bankructwa, miały zmagać się jednocześnie z Francją i państwami centralnymi? Zresztą i nadrobić gdzieś indziej to, co straciły w Tunezji, mogły tylko w oparciu o silne militarnie mocarstwo. Bismarck nazwał władców włoskich szakalami, którzy skradają się za większymi drapieżnikami. Przemysłowa burżuazja włoska, starając się zabezpieczyć przed kon¬kurencją francuską, dążyła uporczywie do sojuszu z Niemcami. "

Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972